Uczniowie klasy 4b zamienili szkolne ławki na leśne ścieżki. Podczas zajęć w pobliskim zalesieniu czwartoklasiści uczyli się rozpoznawania gatunków roślin zielnych oraz drzew liściastych i iglastych.
Nie była to jednak zwykła lekcja biologii. Dzieci poznawały las wszystkimi zmysłami – wsłuchiwały się w śpiew ptaków, wąchały charakterystyczny zapach grzybni, a nawet dotykały kory drzew. Jak relacjonują organizatorzy, jedna z gałęzi tak przypadła uczniom do gustu, że niejeden nie chciał się z nią rozstać.
Zajęcia terenowe to coraz popularniejsza forma nauki, która pozwala dzieciom lepiej zapamiętać materiał niż tradycyjne wykłady. Badania pokazują, że kontakt z naturą poprawia koncentrację i obniża poziom stresu u uczniów.
Wiedza przyrodnicza czwartoklasistów okazała się zaskakująco duża. Jak podsumowują opiekunowie, był to pięknie spędzony czas, a efekty nauki w terenie przerosły oczekiwania.
Źródło: Szkoła Podstawowa nr 1
Fot. facebook.com

