Piłkarze Gwarka wrócili z wyjazdu do Bełku bez punktów. Mecz zakończył się zwycięstwem gospodarzy, którzy po pełnych 90 minutach cieszyli się z wygranej. Dla drużyny z Tarnowskich Gór była to już trzecia kolejna porażka w tym sezonie, za każdym razem przegrywana różnicą zaledwie jednej bramki.
Powtarzające się błędy
Spotkanie w Bełku po raz kolejny pokazało problemy, z którymi Gwarek mierzy się od kilku tygodni. Klub wskazuje na dwa kluczowe momenty, które zadecydowały o wyniku:
- utrata bramki w ostatnich sekundach pierwszej połowy, co ustaliło wynik do przerwy na 1:2,
- strata gola po wyraźnym błędzie własnego zawodnika.
Mimo ambitnej postawy przez cały mecz, drużyna nie zdołała odwrócić losów rywalizacji. Gospodarze objęli prowadzenie i utrzymali je do końcowego gwizdka.
Przed Gwarkiem kolejne wyzwania
Runda jesienna sezonu 2026/2027 wciąż trwa, a przed podopiecznymi pozostało jeszcze wiele spotkań do rozegrania. Najbliższa okazja do zdobycia punktów nadarzy się już w sobotę 3 października o godzinie 15:00, kiedy Gwarek zagra na własnym obiekcie „Gwarek”.
Klub zachęca kibiców do wsparcia drużyny w tym ważnym meczu. Hasło przewodnie brzmi krótko: „Yno Gwarek!”.
Źródło: TS Gwarek Tarnowskie Góry
Fot. facebook.com

